Please update your Flash Player to view content.

W dniach od 26 sierpnia do 4 września w naszej parafii z inicjatywy wspólnoty „Maitri” trwała nowenna do bł. Matki Teresy przed liturgicznym wspomnieniem, które przypada 5 września. Bł. Matka Teresa jest Patronką Ruchu Solidarności z Ubogimi Trzeciego Świata „Maitri”, który powstał w 1976 r., po zetknięciu się Założyciela z Matką Teresą i jej dziełami w Kalkucie. Członkowie ruchu do końca lat 90. wspierali dzieła Matki Teresy: pracowali jako wolontariusze w kalkuckich umieralniach, wysyłali dary rzeczowe i leki do najbiedniejszych z biednych. Wielokrotnie spotykali się z Matka w Kalkucie i podczas wizyt w Polsce.

Pod koniec życia, kiedy słabły siły Matki Teresy i ktoś zwracała się do Niej: „Nie opuszczaj nas, Matko. Nie umiemy żyć bez Ciebie”, Ona odpowiadała: „Nie martwcie się. Matka może dla was uczynić dużo więcej, kiedy będzie w niebie”. Z tą ufnością członkowie wspólnoty i parafianie powierzali Jej osobiste intencje a także losy świata, szczególnie te miejsca, gdzie trwa wojna i prześladowanie chrześcijan.
Wspomnienie bł. Matki Teresy przypada 5 września, w rocznicę Jej śmierci. W tym roku mija 17 lat, kiedy Założycielka Zgromadzenia Misjonarek i Misjonarzy Miłość oraz Świeckich Współpracowników odeszła „do domu, do Boga” – jak sama mawiała. Jej odejściu towarzyszyły niesamowite okoliczności, o których można przeczytać w książce pt. „Pójdź, bądź moim światłem. Prywatne pisma „Świętej z Kalkuty”.
5 września 1997 roku po godzinie dwudziestej Matka Teresa zaczęła uskarżać się na silny ból w plecach; bardzo szybko jej stan pogorszył się z powodu trudności z oddychaniem. Siostry w domu macierzystym były zaniepokojone. Zrobiono wszystko, by jej pomóc; wezwano lekarza i księdza. Nieoczekiwanie zabrakło prądu i cały dom pogrążył się w ciemności. Dla bezpieczeństwa siostry miały dwa niezależne źródła zasilania. Ale oba obwody zostały odcięte równocześnie; taki wypadek nie zdarzył się nigdy wcześniej. Natychmiastowa fachowa pomoc lekarska na nic się nie zdała, ponieważ nie dało się uruchomić aparatu do wspomagania oddychania (BiPAP). Była godzina 21.30. Gdy Kalkuta pogrążona była w ciemności, zgasło ziemskie życie tej, która przyniosła temu miastu i całemu światu tak wiele Światła. Mimo to jej misja trwa. Z nieba wciąż odpowiada na wezwanie Jezusa:„Pójdź, bądź moim światłem”.