Please update your Flash Player to view content.
Multithumb found errors on this page:

There was a problem loading image 'images/DSC_0235_800_x_600.jpg'
There was a problem loading image 'images/DSC_0235_800_x_600.jpg'

Dnia 15 lipca 2014 r. parafialna wspólnota Kręgu Biblijnego uczestniczyła w pielgrzymce do Centrum Jana Pawła II i Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w krakowskich Łagiewnikach, którą zorganizował ks. Marek. Moderatorka grupy s. Felicyta nie mogła pojechać, lecz przed planowanym wyjazdem przyszła pod kościół Matki Bożej, by pożegnać swych podopiecznych. Głównym punktem programu pielgrzymki było zwiedzanie Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się”, które zostało powołane z inicjatywy ks. kard. Stanisława Dziwisza w 2006 r., a jego budowa rozpoczęła się w 2008 r. na tzw. „Białych Morzach”, czyli poeksploatacyjnych terenach dawnych zakładów Solvay, gdzie w czasie II wojny światowej pracował Karol Wojtyła. Ten papieski ośrodek promuje wartości, jakimi żył i o których nauczał św. Jan Paweł II. Centrum ma pełnić funkcje wotum dziękczynnego narodu za pontyfikat wielkiego Rodaka.

Zdjęcia z pielgrzymki do Krakowa

 W ramach Centrum powstało Sanktuarium św. Jana Pawła II, do którego trafiły relikwie polskiego papieża. Najcenniejszą z nich jest krew pobrana papieżowi podczas jednego z ostatnich przed śmiercią badań w klinice Gemelli. Z Rzymu dotarł również papieski krzyż pastoralny, mitra oraz ornat, którego używał Ojciec Święty. Na ścianach w świątyni znajdują się obrazy przedstawiające polskiego papieża wizytującego najbardziej znane sanktuaria maryjne na świecie. Podziwialiśmy przepiękne mozaiki przedstawiające sceny z Pisma Świętego, wykonane przez 25 osób w ciągu zaledwie jednego miesiąca. Można tam też zobaczyć płytę z grobu Jana Pawła II pochodzącą z Grot Watykańskich Bazyliki św. Piotra w Rzymie. Płyta znajduje się w Kaplicy Kapłańskiej zaprojektowanej na wzór krypty św. Leonarda na Wawelu, w której ks. Karol Wojtyła odprawił swoją prymicyjną Mszę św. Na płycie umieszczony jest relikwiarz w formie otwartego Ewangeliarza, którego strony przewracał wiatr w czasie pogrzebu papieża. (Właśnie w tej kaplicy ks. Marek odprawił Mszę św. i wygłosił homilię). Znalazł się też czas na rozważanie fragmentu Ewangelii z nadchodzącej niedzieli, jak i na modlitwę brewiarzową, która miała miejsce w Kaplicy św. Kingi. Siedząc w ławach naprzeciw siebie, śpiewaliśmy na przemian psalmy, jak to czynią benedyktyni (każdy z uczestników otrzymał odpowiednie teksty przygotowane wcześniej przez ks. Marka). Aktualnie trwa budowa kolejnego obiektu Centrum – Muzeum – poświęconego życiu i działalności Jana Pawła II, oraz sąsiadującej z kościołem wieży widokowej. Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, odległe ok. 1 km od Centrum Jana Pawła II, to następny etap pielgrzymki wspólnoty biblijnej. Stawiliśmy się w nowoczesnej bazylice o godz. 15, by wspólnie odmówić Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Potem przeszliśmy do zespołu klasztornego Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, gdzie znajduje się łaskami słynący obraz Jezusa Miłosiernego, namalowany według wizji św. Siostry Faustyny Kowalskiej. Pod nim spoczywają jej doczesne szczątki jako relikwie. Mieliśmy też sposobność uczczenia cząstki relikwii s. Faustyny mieszczącej się w marmurowym klęczniku stojącym w balustradzie przed prezbiterium. Uwieńczeniem naszego pielgrzymowania był Kraków. Podążając na ul. Franciszkańską 3, gdzie mieści się Pałac Biskupi, mogliśmy po drodze zerknąć na Wawel, kościół Świętych Piotra i Pawła, dom, w którym mieszkał Jan Paweł II, by u celu natknąć się na… Madzię Buczek – założycielkę Podwórkowych Kółek Różańcowych Dzieci, spikerkę Radia Maryja i Telewizji Trwam, pochodzącą z Łazisk Górnych. Oczywiście to miłe, nieprzewidziane spotkanie uwieczniliśmy na zdjęciach. Chwilę wolnego czasu mieliśmy na krakowskim rynku, by choć zatrzymać wzrok na Sukiennicach, kościele Mariackim, pomniku Adama Mickiewicza czy wielobarwnych zaprzęgach konnych. To nasze pielgrzymowanie uświetnił śpiewem i grą na gitarze Robert, którego wspomagał swym mocnym głosem lektor Dawid, jak i pozostali uczestnicy. Do tego pogoda wspaniale dopisała. Już marzy nam się kolejna wyprawa…